Mam coś twojego


Zaczynamy sezon książek na tak zwany leżak. Czyli takich, które się zabiera ze sobą na odpoczynek, by w spokoju i z uśmiechem na twarzy oddać się relaksowi. Oto jedna z takich właśnie propozycji.

Mam coś twojego” Katarzyny Bester, to lekka oraz zabawna książka, z sympatycznymi bohaterami, idealna na jeden wieczór czy popołudnie.

Kate pracuje w hotelu dla zwierząt. To taka dziewczyna, którą od razu lubimy. Jest szczera, ma fajne riposty, potrafi przeklnąć, zaszaleć i powiedzieć co myśli. Jest oddaną przyjaciółką, świetnym pracownikiem. Uwielbia swoją pracę w hotelu dla psów, a jej podopieczni ją uwielbiają. Jedyne co jej w życiu nie wychodzi to (oczywiście) związki z facetami. Jej były był wyjątkowym dupkiem, przez którego nie zamierza ona poznawać nikogo nowego. Ale w życiu nie da się przecież wszystkiego przewidzieć.

I tu wjeżdża męski bohater tej historii- Scott. Ot, zwyczajny chłopak, właściciel bardzo fajnego psa, którego niechcący “zgubił”. Niesforny psiak postanowił pozwiedzać okolicę. I tak oto Kate poznała Scotta. Początkowo nie za bardzo go polubiła, mimo że się jej podobał (wiadomo). Jednak różne sploty akcji sprawiły, że para ta zaczęła częściej na siebie wpadać. Scott zostawiał psa u Kate w hotelu, później jej pomógł w trudnej sytuacji, musiał też jej oddać zgubione przez nią kulki gejszy (mówiłam, że książka jest zabawna).

W między czasie pojawia się trochę pobocznych wątków. Sytuacja między dwojgiem się komplikuje, są różne zwroty akcji. Wszystko po to, by czytelnik się nie nudził, a cała historia nie wydała się zbyt banalna i przewidywalna.

Ogólnie dużo w niej humoru. Nie jestem fanką Harrego Pottera więc nie do końca wiedziałam o co chodzi z szukaniem peronu 9 i 3/4. Ale warto przywołać ten moment, bo to świetny przykład na dobry humor tej powieści. Kate wraz ze swoją przyjaciółką postanowiły poszukać owego peronu, w wyniku czego Kate nabiła sobie wielkiego guza, a cała scena sprawiła, że śmiałam się na głos. Mam świetną wyobraźnię więc od razu miałam to wydarzenie przed oczami. Dwie laski skaczące po peronach i próbujące przebić się przez ścianę… Także tu naprawdę wiele się dzieje.

Jeśli lubicie takie klimaty to polecam. Znajdziecie ją w dziale bestsellery.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *