About

piątek, 10 stycznia 2014

12:57
22
No i stało się!
Chłopaki kończą dzisiaj 2 latka!
2 lata!!! Masakra!
Jak się urodzili i było mi tak cholernie ciężko, to sobie mówiłam, że fajnie jak już będą mieli dwa lata. Wydawało mi się to tak odległe, że prawie niemożliwe do osiągnięcia!
A dzisiaj zastanawiam się- kiedy to minęło?!
Uważam, że 2-3 latki są najfajniejsze! Jeszcze nie są zarozumiałe, a jeśli nawet to w taki śmieszny sposób. Są ufne, radosne, twórcze, chętne do współpracy. Dużo gadają, bawią się.
Moi właśnie tacy teraz są!

Przez ten rok zmiany były ogromne- zaczęli chodzić, gadać, zachowywać się jak ludzi a nie jak śliniąco się-marudzące stwory bliżej nieokreślonego pochodzenia!
Dzisiaj można się z nimi nawet pokłócić! :)
Bilansu dwulatka robić nie będę, bo znalazłam taki szablon, że bloggerowi serwera by brakło na mój wpis razy 2.
Ale jakieś podsumowanie zrobić muszę:

Bliźniak I- Arek:

Waga:  11,5 kg
Wzrost: 86 cm
Kolor oczu: brązowe
Kolor włosów: jasne
Ilość zębów: 16
Rozmiar ciuchów: 92
Nr buta: 22

Ulubiona potrawa: bułeczki wszelkiego rodzaju, chlebek z masłem, bez masła, rosół, kluski, kopytka, pierogi ruskie, mięsko, warzywa i owoce w zasadzie wszystki
Zdecydowanie nie lubię jeść: w zasadzie jest wszystko-jedzący ale ostatnio nie chce jeść jajka w żadnej postaci,
Ulubiona zabawa/ zabawka: rysowanie, klocki, naklejki, książeczki wszelkiego rodzaju, piłka,  uwielbia zabawy w wannie pełnej wody. Niestety kinoman albo "bajkoman"
Zdobyte umiejętności w rozwoju ruchowym: CHODZI! jeszcze z przeprostami, nie dość stabilnie ale samodzielnie, coraz pewniej.
Zdobyte umiejętności w rozwoju psycho-społecznym: tyle tu tego, że nie wiem czy wszystko wymieniać...ma bardzo bogaty zasób słów, tworzy zdania, zna nazwy praktycznie wszystkich zwierząt, części ciała, przedmiotów z najbliższego otoczenia, trzyma prawidłowo kredkę (tak jak robię to ja), rysuje nazywając to co tworzy, kopie i rzuca piłkę, wykonuje i rozumie proste i złożone polecenia, okazuje uczucia, potrafi powiedzieć lub pokazać czego chce, potrafi bawić się sam- wymyślając sobie zabawę (prostą), pojawiają się zabawy tematyczne (np. w lekarza- czyszczenie misiowi nosa, gotowanie zupy, opieka nad lalką itp.), wie co jest czyje, wie, które ciuchy/buty/przedmioty są jego, chętnie słucha opowiadań,
Główne cechy: pogodny, towarzyski, delikatny i wrażliwy, raczej spokojny
Mam jeszcze problemy z:
a) spaniem, nadal je w nocy i budzi się czasami nawet kilka razy nie wiadomo po co;
b) nadmiernym napięciem mięśniowym w nogach, które spowalnia osiąganie kolejnych etapów rozwoju ruchowego (jednak ćwiczymy i powoli nadrabia).
c) samodzielnością- nie chce podjąć próby samodzielnego jedzenia łyżeczką- natomiast ręką robi to idealnie
Jestem nadal pod opieką: kardiologa (i tak już do końca życia ze względu na wrodzoną wadę serca), neurologa (sporadycznie), lekarza rehabilitacji (często), okulisty (ale już tylko kontrolnie raz w roku).

Czas na Bliźniaka II- Mikołaj:

Waga:  11 kg
Wzrost: 84 cm
Kolor oczu: brązowe
Kolor włosów: jasne 
Ilość zębów: 16
Rozmiar ciuchów: 86
Nr buta: 21
Ulubiona potrawa: zupa dyniowa, pomidorowa, pomidory, papryka, serki, twarożki, jogurty
Zdecydowanie nie lubię jeść: potraw sypkich, zapychających buzię
Ulubiona zabawa/ zabawka: naklejki, rysowanie, klocki, układanki, to co wymaga skupienia i precyzji
Zdobyte umiejętności w rozwoju ruchowym: chodzi do przodu i do tyłu, po schodach, biega, skacze, wspina się, sprawnie chwyta nawet najmniejsze przedmioty,
Zdobyte umiejętności w rozwoju psycho-społecznym: (tu bardzo podobnie jak brat- większość przekopiowałam) ma bardzo bogaty zasób słów, tworzy zdania, zna nazwy praktycznie wszystkich zwierząt, części ciała, przedmiotów z najbliższego otoczenia, trzyma prawidłowo kredkę (tak jak robię to ja), rysuje nazywając to co tworzy, kopie i rzuca piłkę, wykonuje i rozumie proste i złożone polecenia, okazuje uczucia, potrafi powiedzieć lub pokazać czego chce, potrafi bawić się sam- wymyślając sobie zabawę (prostą), pojawiają się zabawy tematyczne (np. w lekarza- czyszczenie misiowi nosa, gotowanie zupy, opieka nad lalką itp.), zabawy naśladowcze- np. podlewanie kwiatków, gotowanie obiadu, naprawianie- przykręcanie śrubek
dodatkowo- układanie puzzli dla najmłodszych, układanek, przewlekanie sznurówki przez dziurkę, dokładne kolorowanie, nareszcie polubił się przytulać, potrafi powiedzieć jak ma na imię mama, tata, babcia, brat; wie co jest czyje- te spodnie są taty a poduszka mamy, zwraca uwagę, gdy tata położy się na poduszce mamy.
Główne cechy: inteligentny, wszędobylski, niecierpliwy, głośny, bardzo ekspresyjny, ciekawy świata i tego jak są skonstruowane różne przedmioty (nie zawsze z zachowaniem bezpieczeństwa wobec siebie),
Mam jeszcze problemy z:
a) spaniem- kiedyś tego nie było- jest teraz, długo zasypia, często się wybudza;
b) boi się zostać sam nawet na chwilę- można wyjść do drugiego pomieszczenia ale musi nas widzieć, inaczej wpada w histerię,
c) adaptacją, akceptacją nowego miejsca/osób- jest bardzo strachliwy wobec obcych ludzi (nie wszystkich- nie znam klucza, jednych się boi, innych nie), potrzebuje czasu na zaadoptowanie się do nowej sytuacji
Jestem nadal pod opieką: kardiologa (tylko kontrolnie), okulisty (stale ze względu na dużą wadę wzroku).

Dla porównania- wpis z roczku korygowanego

I troszkę fotek z niektórymi, tegorocznymi prezentami!




22 komentarze:

  1. Anonimowy10 stycznia 2014 13:15

    Wszystkiego najlepszego dla Maluszków.Ania mama 16miesięcznych bliźniąt Kubusia i Oliwki

    OdpowiedzUsuń
  2. Joanna Wiśniewska10 stycznia 2014 13:19

    Jeja! Dzisiaj chłopaki mają urodziny? (głupie pytanie, przecież napisałaś :))Mój Mateusz też, ale kończy 5 lat. Jako 2-latek był taki słodki, spokojny, w ogóle idealne dziecko. A teraz mam wrażenie, że rośnie mi jakiś wredny despota...Brrr. :)
    Wszystkiego najlepszego i zdrówka dla chłopców!

    OdpowiedzUsuń
  3. Żaneta B.10 stycznia 2014 13:21

    Swietne te Wasze chłopaki!
    Jak tu wpadłam pierwszy raz to zastanawialam sie gdzie ja Was widziałam.. no i już wiem, w gazecie Dzieciowej ;)

    Zdrówka i samych radosnych dni dla Misiaków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaneta B.10 stycznia 2014 13:21

      btw. ja mam jutro urodziny ;)

      Usuń
    2. Marta Skrzypiec10 stycznia 2014 22:40

      Witam i życzę wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!

      Usuń
  • HeniaP10 stycznia 2014 14:17

    Fajnie podsumowałeś chłopaków :))
    wszystkiego naj... dla 2-letnich solenizantów :)

    OdpowiedzUsuń
  • mama braci Petelczyc10 stycznia 2014 14:26

    Wszystkiego najlepszego dla dzieci.
    Super podsumowanie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  • Mama Filipa10 stycznia 2014 16:21

    Wszystkiego najlepszego;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  • Elenka10 stycznia 2014 16:24

    Wszystkiego dobrego! :*

    OdpowiedzUsuń
  • Przewijka10 stycznia 2014 16:27

    Super chłopaki! :) wszystkiego dobrego dla nich :)

    OdpowiedzUsuń
  • Ania10 stycznia 2014 18:12

    Sto lat chlopcy! Idziecie do przodu jak burza!:)

    OdpowiedzUsuń
  • Eliza Sawińska10 stycznia 2014 18:19

    Naprawdę oni mają już 2 lata? Też się zastanawiam kiedy to minęło. Świetnie, że tak ładnie wyszli na prostą i zachwycają inteligencją no i oczywiście urokiem osobistym :D Dużo zdrówka dla Was wszystkich :****

    OdpowiedzUsuń
  • yendza o.10 stycznia 2014 20:21

    100 lat chłopaki!

    OdpowiedzUsuń
  • Anna S.10 stycznia 2014 21:51

    Wszystkiego najlepszego dla chłopców! Niech rosną zdrowi i duzi! :)

    OdpowiedzUsuń
  • Matka Prezesa10 stycznia 2014 22:01

    100 lat dla brzdąców.
    Życze powodzenia w przymusowy joggingu jak Ci na tych rowerkach wystartują. :D
    Ja miałam problem z jednym, a ty z dwoma, którzy na dwie strony moga ci się rozjechać. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta Skrzypiec11 stycznia 2014 12:22

      Ty to potrafisz mnie pocieszyć! Ja to taka biegaczka, że po pierwszych 5 m mam zadyszkę :P Ale może jakoś damy radę!

      Usuń
  • Agusiek10 stycznia 2014 22:26

    Sto lat Maluchy! Przede wszystkim dużo dużo dużo zdrowia! :)) Rowerki widzę TupTupa, podzielisz się za jakiś czas wrażeniami z użytkowania, tak do kwietnia najlepiej, bo też się na nie czaję ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta Skrzypiec11 stycznia 2014 12:23

      Na razie jeszcze mało je użytkują i głównie gdy ich prowadzamy więc wiele powiedzieć nie mogę ale będę pisać na pewno!

      Usuń
  • Weronika10 stycznia 2014 23:13

    Super chłopaki! Zdrówka życzymy, spełnienia marzeń i wszystkiego o czym tylko zamarzą.

    OdpowiedzUsuń
  • Anonimowy11 stycznia 2014 00:22

    Wszystkiego najlepszego dla chłopców :) daj znać jak rowerki, bo chcemy kupić naszym dziewczynka na 3 ur w lutym. Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta Skrzypiec11 stycznia 2014 12:24

      Jak jakoś je opanują to napiszę!

      Usuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz! Cenię sobie zdanie czytelników, dlatego jeśli masz coś do powiedzenia- nie wahaj się :)