Babcocha


Uwaga, nadchodzi “Babcocha“, nowa książka Justyny Bednarek!

Gdy robiłam ranking i zapytałam was o najlepsze książki dla dzieci, waszym faworytem i najczęściej podawaną książką wartą uwagi były “Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek”. Przyznaję wam rację, to naprawdę niesamowita książka. Dlatego też gdy zobaczyłam, że pojawiła się nowa propozycja dla dzieci, autorstwa Justyny Bednarek, od razu dokonałam zamówienia.

Drodzy Państwo, przedstawiam wam “Babcochę”. Przeuroczą historię o dobrotliwej staruszce, zwanej czarownicą. Zapraszam was do Grajdołka, małej wsi, w której wszystko jest możliwe. Tutaj żaby z odciętymi nogami wracają do zdrowia, tutaj pająk ceruje przeciętą na pół chmurę a z nieba spadają Babcochy, by zakłócać spokój mieszkańców wsi i w pokrętny sposób rozwiązywać ich małe i większe problemy. Bo Babcocha potrafi dosłownie wszystko. Trzeba cofnąć czas? Nie ma problemu. Jednak Babcocha najbardziej pomaga Bernadettcie, małej dziewczynce z warkoczykami. 

“Babcocha” to książka, na którą składają się 54 zazwyczaj jednostronnicowe opowiastki. Każda z nich to zupełnie inna, oddzielna historia, ale wszystkie łączy jedno- bohaterowie, miejsce i magia. Warto zwrócić uwagę na piękną oprawę. Wygląda jakby była ręcznie malowana albo nawet wyszywana. Grafika w środku oczywiście też jest świetna. Niebanalna, oryginalna i bardzo przyjemna dla oka. Ilustracje do książki wykonał Daniel de Latour.

Dlaczego ta książka mi się podoba?
Bo Babcocha to postać, która zawsze stoi po stronie dzieci. Owszem, używa czarów i czasami poprzestawia trochę szyki innym ludziom, ale robi to tylko w słusznej sprawie. Potrafi być dobra i wyrozumiała. Ale bywa też bezkompromisowa i daje nauczkę komu trzeba. Babcocha krytykuje narzekających, uczy żeby cieszyć się z tego, co się ma. Nakłania do szanowania zwierząt i potępia śmiecenie.
To krótkie opowiastki dla małych i dużych. O rzeczach ważnych, mniej ważnych i tych poważnych.

W książce znajdziecie trochę powiązań z mitologią słowiańską, jest dużo nawiązań do polskiej wsi, do jej kultury i historii. Nie brakuje nawiązań do współczesnej kultury i problemów dzisiejszego świata. “Babcocha” ma w sobie odpowiednią dawkę humoru, inteligentnych dialogów, trafnych spostrzeżeń i mądrego przekazu.

,,Babcocha”, Justyna Bednarek

Ilustracje: Daniel de Latour

Wydawnictwo: Poradnia K

Rok wydania: 2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *