Największym świadectwem WOŚP są dzieci 35


W zeszłym roku się jeszcze złościłam, wkurzałam i nogami tupałam na każdego idiotę, który mówił że Owsiak kradnie, przywłaszcza, domy buduje, bawi się czy imprezuje za naszą kasę.
W tym roku po prostu ignoruję, nie dyskutuję i nie wchodzę na żadne linki anty-orkiestrowych maniaków. Ale zdanie swoje wyrażę.
Kiedyś pisałam, że moje dzieci żyją dzięki WOŚP. W zasadzie to żyją dzięki sprzętowi, który WOŚP przekazała szpitalom. Nie dzięki lekarzom (chociaż bez ich udziału wiadomo, że by się nie udało). Jednak sami lekarze bez specjalistycznego sprzętu mogliby tyle co ja- siedzieć i czekać na cud. Bo czym by przewieźli 800g Arka na operację 100 km? Na wielbłądzie? Potrzebna była specjalna karetka dla noworodków, ze specjalnym inkubatorem i kilkoma innymi urządzeniami, których przeciętny rodzic nigdy na oczy nie widział!
To zostało zakupione dzięki WOŚP.
Do czego włożono by 640 g Mikołaja tuż po porodzie? Do inkubatora z lat 70-tych?! A powietrze pompowano by mu starym, psującym się sprzętem?! A może trzeba by było zawieść takie maleństwo do szpitala w stolicy, bo sądzę że gdyby NFZ miało pokrywać koszty sprzętu to miałby je jeden, góra dwa szpitale na całą Polskę!

Chłopcy urodzili się w 24 tygodniu. W 6 miesiącu ciąży… to cud, że żyją!

Zestawy nCPAP, Pulsykometry, Inkubatory zamknięte różnego rodzaju (podstawowe, do intensywnej opieki, do intensywnej terapii z servo tlenowym), respirator, monitory, pompy strzykawkowe. 

To sprzęty, których wielu z was nie zna. Macie szczęście… To sprzęty, które towarzyszyły Chłopcom od pierwszego dnia ich życia przez około 3 miesiące. Bez nich… nie chcę myśleć co byłoby bez nich.

Jeśli przeciwnicy Owsiaka i WOŚP tak bardzo zasłaniają się wiarą i Bogiem to ja też tak zrobię.
Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień- kto nie potrzebuje sprzętu, kto wie że nie będzie nigdy z niego korzystał, niech krzyczy, protestuje i będzie w zgodzie sam ze sobą. W chwili zagrożenia życia- niech dzwoni, żeby mu na szybko ktoś inny dostarczył potrzebny sprzęt.
Bo to najczęściej jest tak jak ze składkami w szkole albo pracy, ci co najwięcej krzyczą, że 10 zł to za dużo na zrzutkę- pierwsi biegną do gotowego stołu się najeść.

Niestety… nie wiesz co Cię spotka, nie wiesz w jakim stanie urodzi się Twoje dziecko, nie wiesz czego będziesz potrzebować na starość. Działania WOŚP to taka trochę inwestycja we własną przyszłość i tworzenie ‘zaplecza’ medycznego samemu sobie!

Nikomu nie życzę, żeby kiedykolwiek musiał się dowiedzieć czym jest taki specjalistyczny sprzęt. Ale weźcie pod uwagę to, że nie wiemy co będzie jutro.
Poza tym KAŻDE dziecko w Polsce jest przebadane pod kątem wady słuchu aparatami zakupionymi przez WOŚP. Moje, Twoje i przeciwników fundacji również. Czy to nie jest hipokryzja?!

I znowu posługując się wiarą i Bogiem- moje dzieci są ŚWIADECTWEM działań WOŚP.

Jeśli ktokolwiek, kiedykolwiek miał/ma wątpliwości czy w ogóle można jakoś udowodnić dobre działanie Fundacji to ja je wam zaprezentuję!
A takich świadectw jest miliony… Sama znam przynajmniej kilkadziesiąt małych dzieciaków, które żyją i są zdrowe dzięki Owsiakowi!

Z całego serca dziękuję Panu, Wolontariuszom i pracownikom Fundacji WOŚP- za to, że im się chce chcieć! My jak co roku będziemy grali z wami do końca świata i o jeden dzień dłużej!!!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

35 komentarzy do “Największym świadectwem WOŚP są dzieci

  • Wiola

    Czym innym jest WOŚP – akcja piękna, szlachetna, pomocna, wspaniała. A czym innym są poczynania J. Owsiaka, który swoim postępowaniem sam niszczy wspaniałą ideę. Czym się różni jego postępowanie, od postępowania wolontariusza, który pomaga w organizacji akcji, a na koniec kradnie pieniądze z puszki? Jedynie skalą.

  • ewa

    Pomagają nie tylko wczesniakom,pomagają. dzieciom
    niepełnosprawnym,zakupuja sprzęt wysokiej klasy na który nas nie stać.Przeciwnicy to zazdrosnicy ,którzy sami nic nie potrafią zrobić,oprócz wsadzania szpilki.

  • moreno

    u mojej córki 12 kwietnia 2010 roku wykryli guza mózgu,będąc w szpitalu w ICZMP w Łodzi widziałem sprzet 90% pochodziło od WOŚP,będąc dzieckiem sam kilka lat wrzucałem do puszek aby dostać serduszko bo wiem że nie Owsiak pomaga tylko my a on jest tylko założycielem i jeśli zarabia na boku z tego powodu że jest założycielem tej fundacji to mi to nie przeszkadza,zobaczcie naszych wszystkich polityków jak nas okradają,jak nas ZUS okrada ale tego nie widzicie,DZIĘKUJE panie OWSIAK bo dzięki tobie moja córka nadal żyje co miała 10% szans na przeżycie operacji :(

  • Malami

    Sześć lat temu i moje dziecko dwa razy w ciągu doby zostało wyrwane śmierci z rąk. Mały szpital, brak sprzętu do ratowania wcześniaków, a mimo to decyzja o rozwiązaniu ciąży w 34 tc. Dziecko urodzone w zamartwicy 2 pkt. Uratowanie cudem. Potem kolejne zatrzymanie oddechu i błyskawiczna pomoc dzięki karetce zakupionej przez WOŚP. Potem resporator, inkubator i praktycznie każdy sprzęt przy moim dziecku był darem orkiestry. Moje dziecko żyje dzięki pracy ludzi zaangażowanych w WOŚP i dzięki tym którzy ją wspierają. Do puszki nie wkładam wiele, rehabilitacja małej pochłania cały budżet i wiele ponad to, jednak zawsze coś wrzucamy. Dziękujemy Orkiestrze za to co robi dla dzieciaków. Wielkie dzięki i jesteśmy z Wami do końca świata i jeden dzień dłużej!!!

  • Carla

    Zgodzę się zdecydowanie! Jestem studentką pielęgniarstwa, moim marzeniem jest praca na oddziale noworodkowym, docelowo na intensywnej terapii noworodkowej. W moim mieście odbywałam już praktyki na oddziale noworodkowym i mogę powiedzieć zupełnie obiektywnie, że gdyby nie WOŚP nie można by było wykrywać wad słuchu u noworodków, bo to właśnie Pan Owsiak zakupił na każdy oddział takie aparaty. Aparat do przezskórnego badania poziomu bilirubiny kosztuje ponad 20000 zł, mało który oddział byłoby na to stać. Inkubatory, przewijaki, respiratory, kardiomonitory i wiele, wiele innych są zaopatrzone w serduszka. I bardzo się cieszę, że sama kilka razy mogłam przyczynić się do tego będąc wolontariuszką, a raz członkinią sztabu WOŚP. Pan Owsiak zasługuje na wieli szacunek, a nawet gdyby brał pieniądze do własnej kieszeni,to jest osobą, której nikt nie powinien się czepiać o to, bo wręcz by na to zasługiwał!

  • kamlud

    Przed rokiem powstała tutaj na Facebook-u spontaniczna inicjatywa wystąpienia do właściwych organów państwowych w kraju i poza granicami o przyznanie Nagrody Nobla dla WOŚP oraz dla jej twórcy – Jerzego Owsiaka. Jeśli akceptujecie tę inicjatywę to zapraszam na tę stronę.

  • kamlud

    „Nie rozumiem tych, którzy pod katolickimi sztandarami opluwają Jerzego Owsiaka . Przecież podstawowym obowiązkiem katolika jest jałmużna” – mów ks. Dariusz Raś, proboszcz bazyliki Mariackiej w Krakowie i zachęca, by ….. nie omijać wolontariuszy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
    „Często zarzuca się WOŚP że mówi „róbta, co chceta”. Ale jeśli będziemy cytowali świętej pamięci arcybiskupa Życińskiego, który powiedziparafrazując słowa świętego Augustyna: „kochajta i róbta, co
    chceta”, to wypada się tylko pod tym podpisać. Trzeba nauczyć
    się szanować człowieka w jego podmiotowości, a w tej miłości do
    bliźniego dostaniemy wszystko. Nie można się kochać, kiedy się
    tylko kopiemy i gryziemy.”(Ks. Jan Kaczkowski twórca
    hospicjum w Pucku ).

  • Natalia Plominska

    Witam,moja corka rowniez zyje dzkeki sprzetom z WOSP urodzila sie w 29 tygodniu i gdyby nie spec jalne inkubatory zakupione przez owsiaka naszej corki zapewne by z nami nie bylo . Jestem pelna podziwu ze cala Polska bierze w tym udzial . Troche rozumiem innych ludzi ktorzy nie wierza w szczere intencje wosp , kiedys sama do tego podchodzilam obojetnie do czasu kiedy jestem im wdzieczna za zycie corki. Dlatego wiem ze inni gdyby byli chodz przez chwile w naszej sytuacji zmienili by zdanie . Bede wam wdzieczna do konca zycia . Pozdrawiam.

  • Basia Marcin Mędrygał Sklarczy

    Klinika neonatologii, sala wczesniaka, jestem przy zosi i ani, za szklana szyba intensywna terapia, obok stoi kobieta, matka, patrzy przez ta szybe na jedno ze swych bliźniat.
    Ja: Ale tam czerwono…
    Ona:Czerwono???
    Ja: No od tych serduszek…
    Ona: A rzeczywiście….
    Po chwili widze ze płacze, wiec pytam
    Co sie stało? Dlaczego placzesz?
    Ona: Tak strasznie mi teraz głupio…dopiero teraz to sobie uświadomiłam…
    Ja: Ale co?
    Ona: Przez te wszystkie lata tylko raz wrzuciłam do puszki…1,50…. tylko raz…
    Ja: No to teraz dzięki temu 1,50 zł twoje dziecko oddycha…

  • Joanna Adamkiewicz

    Moje młodsze dziecko żyje tylko i wyłącznie dzięki sprzętom od WOŚP i będę im wdzięczna do końca życia za to, że dziś mogę obserwować liczne postępy mojej pięknej córki, czuć bicie jej serduszka, kiedy wtula się w moje ramiona <3 Nie zrozumie tego ten kto nigdy nie stanął w tak trudnej dla rodzica sytuacji… Każdego dnia podczas pobytu w szpitalach moim oczom ukazywała się naklejka WOŚP na całej masie urządzeń, każdego dnia dziękuję Bogu, że są tacy ludzie na tym świecie, którzy myślą o innych, którzy naprawdę ratują ludzkie życie <3 Myślę, że WOŚP nawet nie zdaje sobie sprawy z tego jak wielu ludzi jest im wdzięcznych za wszystko co robią, a wszystkie złe komentarze na temat osób związanych z WOŚP kompletnie ignoruję, dla mnie jesteście wielcy i ja oraz cała moja najbliższa rodzina jest Wam wdzięczna za to, że nasza Lenusia żyje <3

  • Bartłomiej Panek

    Pozwolisz droga Marto, że pochylę się co nieco nad WOŚP i twoim wpisem u siebie na blogu (zapewne dostaniesz pinga). My takich problemów z bliźniakami nie mieliśmy, bo urodziły się w 38 tygodniu, co jak na bliźniaki to późno już bardzo ;-) Cieszyło mnie i uspokajało jednak to, że widziałem sprzęt z logiem WOŚP, bo to znaczyło, że sprzęt jest nowy i pewny. Czy to karetka, czy to badanie przesiewowe słuchu, czy to inkubator. Bez znaczenia. Dla mnie istotne było, że ten sprzęt tam był i mógł w razie czego pomóc. Był tylko i wyłącznie dzięki WOŚP i zaangażowaniu ludzi, także moim datkom. Śmiem nawet twierdzić, że w ostatnich latach nie urodziło się żadne dziecko, które z pomocy tego sprzętu nie skorzystało. Albo niech mi ktoś przynajmniej wskaże publiczny szpital w Polsce, której takiej pomocy nie uzyskał.

  • Justyna Lisicka

    I bardzo dobrze, że kupuje te wszystkie sprzęty. I bardzo dobrze, że ratują życie milionom. Tylko czemu musi na boku odstawiać jakieś szopki? Czemu nie wszystkie pieniądze idą na pomoc?

    • Agnieszka Paradowska - Suska

      A skąd to wiesz ??? Skąd masz pewność, że ktoś nie oczernia go tak dla zasady z nienawiści.. Ten spór jest nie do rozwiązania.. Nikt z zwykłych ludzi nie jest w stanie wiedzieć co jest prawdzie a co nie… Więc wymierne będzie tylko to co widzimy, czyli wiele serduszek na sprzętach w każdym szpitalu w Polsce… Nic po za tym się nie liczy… A jeśli Owsiak naprawdę robi coś źle (choć w to nie wierzę) to mam nadzieję, że będzie się rozliczał z swoich kłamstw tam u góry.. A my pomimo to skorzystamy namacalnie z tego co udało się WOŚP.

    • Katarzyna Kłos

      Musi być “szopka”, żeby było bardziej o tym słychać. Na jakie kółko sportowe ostatnio dałyśmy po 2 złote ? (warunek: na to samo) – pewnie na żadne, a na pewno nie obydwie na to samo. A dlaczego ? Bo były małe szanse, bym i ja i Pani o tej samej zbiórce słyszała. A jak są “szopki”, to słychać. I wrzucamy na TĄ SAMĄ akcję. Sorry, prościej nie umiałam. Mam nadzieję, że wytłumaczyłam.

    • Katarzyna Kłos

      A jeśli nie dotarło, to mam inny argument: skoro robi tyle dobrego, tyle ludzi ratuje, dobrą robotę “odwala”, to niech nawet SOBIE te szopki robi. Ja nie mam nic przeciwko. Nigdy nie miałam.

      • Justyna Lisicka

        Ale wie Pani, że mam na myśli “szopki”, takie jak wyprowadzanie pieniędzy z fundacji WOŚP? Co do czego nie mam żadnej pewności, że jest to prawda, ale o tym się pisze i mówi. Ja mam coś przeciwko takim zachowaniom, jeśli są prawdziwe.

  • ewela

    najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy albo nie musieli korzystać z tego sprzętu albo jeszcze nie wiedzą, że będą musieli z niego skorzystać…
    niech rząd i wszyscy inni którzy mają tyle do powiedzenia zakupią sprzęt do szpitali to Owsiak nie będzie musiał działać, nie będzie trzeba zbierać pieniędzy od ludzi, bo całego sprzętu wystarczy dla wszystkich potrzebujących!
    czemu nikt się nie czepia innych fundacji choćby TVN, POLSAT, CARITAS – w nich jest tak wszystko pięknie ładnie i cacy? im bliżej finału WOŚP tym bardziej ktoś nas uświadamia że w naszym kraju kradnie tylko Owsiak. nikt nie mówi albo mało się mówi ile sprzętu kupił tylko wyliczają ile ukradł. cały świat podziwia jego działalność a w Polsce piszą tylko że kradnie, że jest zły i w ogóle be.
    mnie też niektóre rzeczy w jego działalności się nie podobają ale jestem mu wdzięczna za ten sprzęt, który zakupił bo uratował niejedno życie.
    moja wypowiedź jest w bardzo łagodnym tonie ale aż cisną się na usta inne słowa…

  • Dorota

    Tuż przed porodem miałam codzienne KTG z uwagi, iż moja córeczka nie rosla w brzuszku. Na dość nowoczesnym tego typ urzadzeniu byla naklejka WOŚP jak mozna sie domyslic NFZ nie pokwapilo sie z zakupem takiego sprzetu by lekarze i pielegniarki z łatwościa mogli ratowac nasze jeszcze nienarodzone pociechy. Dlatego niech Owsiak buduje sobie nawet wille z basenem w nagrode za pomoc dla miliony potrzebujacych :) Cyt z filmu “Znachor” – “ja nie pomagam biednym ani bogatym, ja pomagam ludziom” :D

  • Basia

    oj, też się podpisuję. W szpitalu, w którym urodziła się córeczka 90% sprzętu jest zWOŚP-u. Dzięki nim, wiedziałam, że jest w dobrym stanie. Dziękuję.

  • kasiek

    Moja mama jest szefem sztabu WOŚP w mojej miejscowości już od kilku lat. Całą rodziną pomagamy jej przy organizacji finału również w tym roku. Takie anty-WOŚPowskie komentarze uderzają najbardziej w ludzi takich jak ona, bo czyta wszystkie artykuły i bardzo to przeżywa. Gdybym jej w tym roku nie zmobilizowała (a nie było łatwo), zrezygnowałaby w ostatniej chwili. Najgorsze jest to, kiedy przyjdzie taka Pani woźna i oburzona powie, że nie ma sensu organizować finału, bo jej się nie chce po tym sprzątać (impreza może odbyć się tylko w szkole). Dlatego ze swojej strony chciałam podziękować za takie motywujące wypowiedzi. :-D

  • Dagmara

    Ja takze podpisuje sie pod tym rekami i nogami. Moj synus choc zyl tylko 14 dni ale byl z nami dzieki sprzetowi z serduszkiem. I mysle ze jak nie otrzemy sie o szpital ze sprzedem owsiaka to nigdy nie zrozumiemy. Kazdy z nas mysli czemu nas ma to spotkac ze taki sprzet bedzie ratowac zycie naszego dziecka a jednak to nas spotykac i wtedy widzimy te znajome serduszka na sprzecie. Dociera do nas ze ze zlotowki wrzucane przez wielu z nas do tych puszek i milione innych dobrych ludzi teraz daje nadzieje na lepsze start naszych pociech. I ktos zastanowil sie co by bylo gdyby nie orkiestra. Nie zycze nikomu by musial pochowac wlasne dziecko a tak moglo by byc jak by nie orkiestra. Wiec niech graja do konca swiata i o jeden dzien dluzej a my razem z nimi :)

  • Krzysztof Piłat

    Nie dalej jak miesiąc temu moje dzieci (bliźniaczki wcześniaczki :)) leżały w inkubatorze z serduszkiem WOŚP naklejonym na obudowie. Cóż innego mógłbym powiedzieć jak tylko…. dziękuję. Dziękuję Jurku, dziękuje wolontariuszom, dziękuję wszystkim co grają z Wielką Orkiestrą. Gdyby nie oni, strach pomyśleć co by było z moimi córeczkami… a tak, teraz mam dwie wspaniałe dziewczynki, które właśnie zaczynają ryczeć…., także pora kończyć wywód :P Pozdrawiam wszystkich grających z WOŚP a przeciwnikom mówię…. aaaa szkoda słów. SIEMA! ;)

  • Marta

    ja rowniez sie zgadzam z Pania moje coreczki przyszly na swiat w 26 tyg i wazyly 900g i 1000g i nie wyobrazam sobie ze mogly by nie przezyc.dlugi czas spedzily w szpitalu a teraz sa zdrowe :-)potrzebni sa tacy ludzie ktorzy bezinteresownie pomagaja.

  • Agnieszka

    Również podpisuję się rękami i nogami pod artykułem. Moje bliźniaki niecały rok temu startowały z pomocą orkiestrowego sprzętu :-)

  • Introversja

    Nie mogę zrozumieć, jak można być tak ślepym na dobro, które czyni WOŚP. Wystarczyło 5 dni w szpitalu na oddziale dziecięcym (z powodu “zwykłej” anginy Gabi), żebym mogła przekonać się jaki ogrom sprzętu znajduje się tam tylko i wyłącznie dzięki Owsiakowi. Choćby taka podstawowa rzecz, jak nowe łóżka, żeby dzieciaki nie musiały spędzać dni i nocy w tych odrapanych, ze schodzącą farbą.

  • Aśka

    moje dziewczynki urodzone pod koniec 25tc, też dzięki działaniom WOŚP i sprzętowi zakupionemu można powiedzieć że żyją. nawet w tamtym roku były w telewizji ;D były wtedy na respiratorze z serduszkiem, pompy strzykawkowe również ufundowane dzieki WOŚP. Dopóki kogoś taka sytuacja nie spotka, nie zdaje sobie sprawy nawet że działania WOŚP są potrzebne..

  • matka aśka

    Podpisuje się “dwiema ręcami” jak mówi mój syn. My mieliśmy szczęście urodziny w terminie, ale moja bliska przyjaciółka ma dwóch chłopców z 26 tyg. mają dopiero kilka miesięcy, ale bez sprzętu zakupionego przez WOŚP nie było by ich wogóle dzisiaj z rodzicami.

  • Monika dz.

    Wiedziałam, że chłopcy są wcześniakami, ale dopiero tutaj przeczytałam, że urodzili się w 6 miesiącu. Masz rację, chłopcy są świadectwem tego, że Owsiak robi dobrze dla medycyny!!!

  • Matka Antyterrorystka

    Amen! Moje dziecko miało badane słuch sprzętem z serduszkiem. Czego by nie robił Owsiak- szczerze nie wnikam ile kasy na co idzie…robi bardzo dużo dobrego! Przykładem tego są choćby przykłady przez Ciebie podane oraz Twoje dzieci