Sprawiliśmy sobie wyprawkę


Uwielbiam zakupy papiernicze. Wybór wyprawki to dla mnie najlepszy czas. Myślę, że jestem w naszym domu jedyną, która może na dziale papierniczym bez końca przebierać, oglądać, wybierać i się zachwycać. Dzieciaki to wiadomo, chcą konkrety- kredki, mazaki, jakiś piórnik. Byleby miało motyw Star Wars albo Spidermana. Ale wyślijcie mnie po zeszyt, w którym będę notować nowe pomysły na teksty, a spędzicie przynajmniej pół godziny na czekaniu aż zdecyduję, która okładka mi się najbardziej podoba. Dlatego też, dla takich szaleńców jak ja, wymyślono zakupy internetowe.
Z roku na rok Chłopaki zwiększają zapotrzebowanie na materiały papiernicze. Ich umiejętności plastyczno -techniczne się rozwijają, sami chętnie wymyślają różne kreatywne zabawy i teraz, oprócz podstawowych kredek, szukamy też ciekawych barw farb, dużych kartek, ładnych kolorów papieru samoprzylepnego czy fajnych mazaków.

Pamiętacie jeszcze te czasy, gdy kredki ołówkowe nie miały dziesięć możliwych nadruków, blok był jeden, ołówek nie grał i nie świecił a flamastry były luksusem? Ja pamiętam. Pamiętam jak się cieszyłam nowymi kredkami, wąchałam kartki w bloku rysunkowym, bo podobał mi się ten zapach nowości i podskakiwałam z radości jak dostałam nową wycinankę. Dzisiaj nasze dzieci mają tego tak wiele i w tak różnych wariantach, że nikt nie zachwyca się już tym, że w ogóle ma jakieś nowe kredki czy linijkę. Trochę szkoda, bo to było naprawdę fajne uczucie.

Teraz zwykła linijka jest nudna, dlatego zamówiłam elastyczną. Gumka do zmazywania byłaby bezużyteczna, gdyby nie miała jakiegoś bajeru. Nasza ma w pakiecie temperówkę. Długopis się bajerancko przekręca, a ołówek każdy ma w swoim ulubionym kolorze.  Takie cuda.

W tym roku część naszej wyprawki skompletowałam online. Urlop nam się przedłużył, czasu było coraz mniej a do tego taniaksiazka.pl kusiła super promocjami. Zakupy online są super, bo nie trzeba stać w kolejkach. Podczas gdy ja leżałam na plaży, moje zakupy jechały wprost pod moje drzwi. Idealnie. Poza tym jako zakupoholiczka, wierna księgarni Tania Książka, właśnie tam poleciałam najpierw, żeby sprawdzić cenę podręcznika do zerówki. Wiadomo, że tam najczęściej wszystkie książki wychodzą najtaniej.

Jednak kto by zamawiał same podręczniki gdy tuż obok “stoją” takie bidony? Od razu zaświeciły mi się oczy na ich widok. Zwłaszcza, że pamiętanie o regularnym piciu jest w naszym domu sporym problemem. Liczę na to, że dzięki obrazkowi Star Wars, dzieciaki chętniej będą pić.

Jeśli jeszcze nie zdążyliście skompletować waszej wyprawki to nie martwcie się. Tania Książka ma naprawdę szeroki wybór artykułów papierniczych a ceny podręczników szkolnych są mocno konkurencyjne.

Link do promocji znajdziecie TUTAJ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *