Monthly Archive: Kwiecień 2014
Dzień z życia 2-letnich bliźniaków
Tekst prawie że napisany przez Mężula. W zasadzie to napisany przez moje dzieci. Mężul powiedział, że koniecznie mam napisać jak wygląda nasze codzienne życie. Szkoda, że atrakcje dźwiękowe musicie...
wiejskie trasy spacerowe
Mieszkając w mieście chodziłabym z dziećmi na plac zabaw, do galerii handlowych, po bardziej i mniej głównych ulicach, parkach, muzeach, zoo i innych. Mieszkam na wsi- mam do wyboru...
zderzenie z rzeczywistością poza szpitalną
Dzisiaj w cyklu Wcześniaki- Cudaki nie będzie ckliwie i sentymentalnie.Dzisiaj o konkretach, czyli co się należy, co trzeba a co powinno się zrobić/ załatwić/ dowiedzieć mając w domu wcześniaka....
a ja rosnę i rosnę
Kreatywność dzieci własnych doprowadza mnie czasami do łez (ze śmiechu), wytrzeszczu oczu (ze zdumienia), zadawania tysiąca pytań w stylu ‚skąd oni to wiedzą?’ Leżą szyszki na trawie, schylamy się,...
pocałuj mnie w dupę!
Nie, dosłownie NIC mnie tak nie wkurza i nie obraża jak umniejszanie roli kobiety w domu!A już umniejszanie roli mojej osoby… No takie rzeczy, żeby mówić to trzeba mieć...
olać świąteczne obżarstwo
Życzenia świąteczne zwykle brzmią podobnie- zdrowych, wesołych, SPOKOJNYCH świąt.Pięknie brzmi… Zdrowe- są. Radosne- raczej też, czasami nawet śmieszne, zwłaszcza gdy towarzyszy im duży spęd rodziny. Ale czy spokojne?! No...
Prezes to ja!
Czasami mam wrażenie jakbym była dyrektorem jakiegoś wielkiego przedsięwzięcia albo firmy. Zarządzała ludźmi, pilnowała spotkań…Mam kalendarz- terminarz tak zwany, zapisany do granic możliwości. Mam telefon prawie że służbowy (dzwonie...
wartości w życiu dziecka
Ciekawa jestem co by odpowiedziały przedszkolaki jakby ich zapytać „co to są wartości? jakie znasz wartości? jakie wartości powinny towarzyszyć nam w życiu?”Ciekawe czy w ogóle wiedzieliby co to...
nasze przygotowania do Wielkanocy
Jakbym się nie starała wysilić- nie czuję jakoś specjalnie tych świąt.Wczoraj mnie olśniło, że trzeba pomyśleć nad składowymi, które zapełnią koszyczek a później wytypować chętnego, który się z nim...
Oj maluśki, maluśki…
Przynosisz do domu takie maleństwo i nie wiesz- cieszyć się czy bać?! W głowie grzmią jeszcze słowa lekarzy „nie możemy przewidzieć jak będą się rozwijać, czy będą zdrowi”, „proszę...
