walizka 3w1
Najnowsza z nich- walizka dla dzieci. U nas oczywiście zrobiła furorę jako jeździk- Miki mówi, że to konik- ja się sprzeczać nie będę. W każdym razie walizka ta ma 3 funkcje- można do niej spakować rzeczy, pojeździć na niej i ją ciągać.
Spróbowaliśmy sprawdzić wszystkie 3 opcje.
1. PAKOWANIE- misiów, bo były pod ręką i są bardziej atrakcyjne niż ciuchy (jak dla kogo :P). Proszę zauważyć to skupienie i siłę woli, żeby ową walizkę zamknąć. Przy okazji fajne ćwiczenie jakże banalnej czynności jaką jest układanie a nie wrzucanie na oślep.
Pojemność owej walizki nie jest zbyt duża ale na bagaż podręczny się nadaje. Albo na wyjazd weekendowy.

Tym samym może też służyć jako pojemnik na zabawki, gdy nie mamy w planach wyjazdu.
2. FUNKCJA SZNURKA- ja wam powiem, że mi się ta walizka podoba głównie dlatego, że jest przy okazji świetnym sprzętem do zabawy. Macie ze sobą na lotnisku dziecko, marudzi, chce usiąść, albo nie chce siadać- najchętniej by biegało nam w koło nóg… Samolot ma opóźnienie a wy chcecie wystrzelić się w kosmos, z biletem w jedną stronę. Wszelkie pierdziołki, autka, kolorowanki zawodzą. A taka walizka się sprawdzi! Jestem tego pewna. Wsadzisz malucha na nią i masz go pod ręką. Nie ucieknie ci nigdzie, bo go po prostu za sobą wozisz! On ma frajdę, ty masz go czym zająć.
To do mnie baaardzo przemawia!
3. JEŹDZIK- ta funkcja u nas będzie najczęściej wykorzystywana! Jak widać na zdjęciach- radość ogromna! Szaleństwo i o dziwo mimo jednej zabawki- zabawa dla dwójki (ufff całe szczęście Arek nie chciał na to wsiadać, za to świetnie się odnalazł w funkcji ‚biegając za’ lub ‚uciekając przed’).
I znowu owe lotnisko- nie wiem na ile inni oczekujący na lot byliby zachwyceni jakby moje dzieci tak sobie szalały między krzesłami, oczekując na samolot ale… lepiej by to zapewne znieśli niż ich marudzenie i wycie.
Podsumowując- moim zdaniem genialny wynalazek dla ludzi podróżujących z dziećmi samolotami. Fajne tak po prostu jako zabawka w domu. Moje dzieciaki powyrastały ze wszelkich autek, odpychaczy, pchaczy itp. a lubią się tym bawić więc tutaj duży plus dla walizki bo jest na tyle wysoka, że im pasuje wielkością.
Nie wiem jak by się sprawdziło w podróży samochodem bo my mamy tak zawsze zapakowane auto, że nawet włos ciężko włożyć dodatkowo…
Ale na pewno w cieplejsze dni może posłużyć jako jeździk na spacerze.
No fajna jest po prostu.
-
http://olguska84.blogspot.com/ olguska
-
monika
-
http://matkawygodna.pl/ Matka Wygodna
-
monika
-
-
-
http://dziendobrypani.blogspot.com/ Małorzata B.
-
Sylwia
