Kompleksy? Nie, dziękuję!

Posted By Marta Skrzypiec on Październik 26, 2015

swan-173675_640
90% kobiet ma kompleksy. Śmiem twierdzić, że to dość optymistyczne założenie. Każda z nas ma coś, czego w sobie nie lubi. Za gruba, za chuda, za długie nogi, za krótkie, za wąskie biodra, za duże cycki. Ruda- źle, blondynka chce być czarna, brunetka chce być ruda. Masz loczki- chcesz mieć proste. Masz proste- chcesz mieć sprężynki.
Nos za długi, usta za małe, ramiona za szerokie, stopy za duże.
Do czego jeszcze możesz się w sobie przyczepić?! Aaaaa zapomniałam o za płaskim tyłku albo za szerokich biodrach.

Dlaczego kobiety szykują się godzinami do wyjścia a i tak nigdy nie są zadowolone z efektów?
BO ODBIJAJĄ SIĘ W OCZACH MĘŻCZYZNY! Czasami w oczach innych kobiet! Nie biegają bo lubią, tylko żeby fajnie brzmiało w towarzystwie. Nie stroją się dla siebie, tylko dla otoczenia.

BŁĄD

Masz być piękna dla siebie! Jeśli twój facet nie potrafi tego docenić, albo przysparza ci dodatkowych kompleksów to znaczy, że jest idiotą, który swoje kompleksy leczy wpędzając ciebie w kolejne!
Koleś, który krytykuje kobietę na każdym kroku- nie może być normalnym, pewnym siebie człowiekiem. To jakiś popapraniec, któremu brakuje własnej wartości. A ty sobie zadaj pytanie- co ja z nim robię?!
Jeśli facet każe ci zmienić kolor włosów, bo on by jednak wolał blondynki- pogoń go!
Jeśli facet średnio 3 razy dziennie dogryza ci, że jesteś za gruba- pogoń go!
Jeśli nie czujesz się przy nim piękna- wiesz co robić!

O ile jeszcze masz do czynienia z typem a’la Brad Pitt albo David Beckham to możesz jakoś go usprawiedliwić. Piękny, boski, wysportowany, bywa że ciężko takiemu dorównać. Ale jak masz przed sobą niczym nie wyróżniającego się osobnika, który wyhodował już sobie niezłą półkę na piwo w miejscu brzucha a na głowie już tylko co trzeci włos nieśmiało wyrasta, to chyba nie trzeba mówić, że nie tylko on ma prawo oczekiwać, że ty będziesz się dla niego pięknić?!

Prawdziwy mężczyzna nie potrzebuje banałów, żeby jego kobieta czuła się przy nim pięknie! Komplementy i kwiaty są zbędnym wysiłkiem, kiedy pojawiają się raz na 100 lat a nie są poparte codziennym zachowaniem.
Wystarczy spojrzenie- pełne żaru, pożądania namiętności i miłości. Czasami nawet ta miłość nie jest potrzebna. Ale jak wpatrują się w ciebie oczy, które wprost cię pożerają- to wiesz, że przy takim człowieku będziesz czuła się boginią! I nie mów mi, że ci na tym nie zależy!

Mimo tego- to nie dla niego masz o siebie dbać. Facet dzisiaj jest, jutro go nie ma. Dzisiaj lubi ciebie w blond włosach, jutro jednak bardziej będzie lubił w nich swoją sekretarkę. Bądź piękna i zadbana dla siebie!
Od kobiet oczekuje się tego, by były schludne i ładne. I dobrze. Takie musimy być! Depilacja to podstawa- nie tylko pod pachą! Dobre perfumy, delikatny makijaż, zadbane paznokcie, ubiór dobrany odpowiednio do sylwetki, odrobina sportu. Obecnie moda na bycie fit trwa w najlepsze. Każda ‚modna’ kobieta pije zielone smoothie, biega albo ćwiczy z Chodakowską. Fajnie! Jeśli to czujesz i chcesz- działaj!
Bądź piękna!
Czuj się pięknie!
A swoje kompleksy pogoń w diabły!

*grafika- www.pixabay.com

Posted by Marta Skrzypiec