Zaczynamy od Bliźniaka I- Arka:
Waga: 9,7 kg
Wzrost: 79 cm
Kolor oczu: brązowe
Kolor włosów: jasne
Ilość zębów: 8
Rozmiar ciuchów: 80
Nr buta: jakieś 18-19
Ulubiona potrawa: chlebek z masłem, bez masła, z ziarnami, biały, bułeczka..., ziemniaczki, makaronik, marchewka gotowana, barszcz czerwony, ryż z jabłkami, jajecznica, mięsko
Zdecydowanie nie lubię jeść: raczej je wszystko, chociaż nie przepada za potrawami pomidorowymi, kakao mu nie smakuje i mleko nie jest jego ulubionym jedzonkiem
Ulubiona zabawa/ zabawka: książeczki wszelkiego rodzaju, piłka, zwierzątka- zwłaszcza konik i tygrys, uwielbia zabawy w wannie pełnej wody;
Zdobyte umiejętności w rozwoju ruchowym: siedzi pewnie bez podparcia, od niedawna próbuje sam siadać (co któraś próba jest udana- z każdym dniem jest ich coraz więcej), próbuje czworakować, sam wstaje, chodzi przy meblach, uwielbia całować swojego dużego palca u stopy w pozycji siedzącej!,
Zdobyte umiejętności w rozwoju psycho-społecznym: samodzielnie zasypia, robi brawo, papa, przybija 5-tkę, daje "cześć", pokazuje wybrane zwierząt i inne obrazki w książeczkach; potrafi naśladować odgłosy zwierząt (muuu, meee, beee), poda wymienioną przeze mnie zabawkę (piłkę, misia, konika, krówkę, tygrysa, autko), pokaże gdzie jest mama, babcia, tata, Mikołaj; rozumie proste polecenia; potrafi dać buziaka, zrobić cacy, ukochać; mówi pojedyncze słowa (daj, am, mniam-mniam, mama, tata, baba, dada, dziadzia); uwielbia swoje odbicie w lustrze, czasami prowadzi trochę dłuższe monologi w języku dziecięco-chińskim.
Główne cechy: pogodny, towarzyski, delikatny i wrażliwy, raczej spokojny
Mam jeszcze problemy z: spaniem, nadal je w nocy i budzi się czasami nawet kilka razy nie wiadomo po co; ma nadmierne napięcie mięśniowe w nogach, które spowalnia osiąganie kolejnych etapów rozwoju ruchowego (jednak ćwiczymy i powoli nadrabia).
Jestem nadal pod opieką: kardiologa (i tak już do końca życia ze względu na wrodzoną wadę serca), neurologa (ostatnio bardziej intensywnie), okulisty (ale już tylko kontrolnie raz w roku).
Czas na Bliźniaka II- Mikołaj:
Waga: prawie że 9 kg
Wzrost: 77 cm
Kolor oczu: brązowe
Kolor włosów: jasne
Ilość zębów: 8
Rozmiar ciuchów: 74
Nr buta: jakieś 18-19
Ulubiona potrawa: zupa dyniowa, pomidorowa, mleczko o każdej porze dnia i nocy,
Zdecydowanie nie lubię jeść: ryżu w żadnej postaci
Ulubiona zabawa/ zabawka: piłka, bączek, wszystko co zabawką nie jest (słoiczki po kremach, opakowania po witaminach musujących, kapcie, łyżeczki), uwielbia wszelkie sprzęty rtv i agd, no i od zawsze bezkonkurencyjna jest biedronka firmy V-tech
Zdobyte umiejętności w rozwoju ruchowym: siada, siedzi, raczkuje z prędkością światła, wstaje z podparciem i bezpośrednio z podłogi, stoi sam, "biega przy meblach", chodzi bardzo pewnie podpierając się jedną ręką ściany, robi samodzielnie pierwsze kroki,
Zdobyte umiejętności w rozwoju psycho-społecznym: (tu bardzo podobnie jak brat- większość przekopiowałam) samodzielnie zasypia, robi brawo, papa, przybija 5-tkę, daje "cześć", pokazuje wybrane zwierząt i inne obrazki w książeczkach; potrafi naśladować odgłosy zwierząt (muuu, meee, beee), poda wymienioną przeze mnie zabawkę (piłkę, misia, konika, krówkę, tygrysa, autko), pokaże gdzie jest mama, babcia, tata, Arek; rozumie proste polecenia; potrafi dać buziaka, zrobić cacy, ukochać; mówi pojedyncze słowa (daj, am, mniam-mniam, mama, tata, baba, dada, dziadzia); uwielbia swoje odbicie w lustrze, bardzo często prowadzi dłuższe monologi w sobie tylko znanym języku.
Główne cechy: inteligentny, wszędobylski, niecierpliwy, głośny, bardzo ekspresyjny, ciekawy świata i tego jak są skonstruowane różne przedmioty (nie zawsze z zachowaniem bezpieczeństwa wobec siebie),
Mam jeszcze problemy z: jest bardzo strachliwy wobec przedmiotów i obcych ludzi, nie lubi się kąpać, boi się odkurzacza, nie można go na chwilę zostawić samego w pokoju bo wpada w histerię,
Jestem nadal pod opieką: kardiologa (tylko kontrolnie), neurologa (też raczej z przyzwoitości i przy okazji wizyt w bratem, ponieważ nie wykazuje żadnych zagrożeń rozwojowych), okulisty (ale już tylko kontrolnie raz w roku).
![]() |
|
| To jedne z pierwszych zdjęć Chłopców w domu- ważyli wtedy niecałe 2 kg! |
![]() |
|
A takie wielkie Chłopaki są z nas dzisiaj!![]() Z lewej Mikołaj, z prawej Arek! ![]() Bracia stojący :) |





Oby tak dalej chłopaki! Rośnijcie duuuuuzi i zdrowi! :)
OdpowiedzUsuńPięknie!!! :)) Brawa dla chłopców i dla rodziców za tak piękne sukcesy :)
OdpowiedzUsuńfajne chłopaki:)
OdpowiedzUsuńTo na pewno tacy skrajni wcześniacy??? Bo jakoś ciężko mi uwierzyć :P Bravo za mistrzowskie wyprowadzenie na prostą :D
OdpowiedzUsuńPoczątki były bardzo trudne i nadal pojawiają się różne problemy... Ale powiem Ci, że mieliśmy baaardzo dużo szczęścia w tym nieszczęściu przedwczesnego porodu! Z wagi 640 g urosły takie wielkie Chłopaki :)
Usuń