Monthly Archive: Luty 2014
Jak się dogadać ze zbuntowanym 2-latkiem?!
No właśnie jak?Bo ja nie wiem! Cały dzień w domu wrzask jakby go rozrywali. Nie, nie, nie, nie, łaaaaaa, łeeeee, pisk, krzyk i rzucanie się na podłogę.O wszystko. O...
sex, drinks and drag queen- czyli Matki mają wychodne
Od zawsze wiedziałam, że Wrocław jest miejscem magicznym. Że spotkania w tym mieście są szczególne. Ludzie klimatyczni a Rynek cudowny.Ale to jakim nam się Wrocław pokazał w sobotę i...
po-spotkaniu blogujących mam we Wrocławiu
Cóż to były za emocje!Tyle fantastycznych kobiet w jednym miejscu! I dwóch panów (szanownych gości)! Godzina 13.00 Centrum Inicjatyw Społecznych, Zakrzowska 29 Sala pełna, stoły zastawione słodkościami i przepysznym ciastem...
anegdotek kilka z męskiego podwórka
Cała trójca święta panosząca się w moim domu codziennie wymyśla coś nowego. Przewagę testosteronu widać gołym okiem. A pomysłowość przechodzi moje najśmielsze oczekiwania. Nowe słowa Chłopców zaskakują codziennie. Ale...
Spotkanie blogujących mam- Wrocław 2014!
Nie jest tajemnicą, że w sobotę 22.02.2014 r. w Centrum Inicjatyw Wszelakich, Zakrzowska 29 odbędzie się (chyba) pierwsze Spotkanie Blogujących Mam we Wrocławiu! Wydarzenie takie marzyło mi się od...
Wystawa Klocków Lego we Wrocławiu
Zrobiliśmy to!Zabraliśmy nasze dzikusy na Wystawę Klocków Lego do Wrocławia!Po miesięcznej kwarantannie wreszcie wyszliśmy gdzieś dalej i od razu w takie cudeńko!Chłopcy chyba dorośli od ostatniego wyjścia do ludzi...
drzemko wróc!
Zawsze powtarzam, że Chłopcy codziennie pracują nad zwiększeniem ilości siwych włosów na mojej głowie. Że mnie do zawału z wylewem doprowadzają, nerwicy, szaleństwa albo innych zaburzeń osobowości. Byłam przekonana,...
symbioza ponad wszystko
Źródło: TU Kiedyś przeczytałam, że niektóre kobiety wraz z porodem wydalają część mózgu. Roześmiałam się, bo fajnie to zabrzmiało. Ale nie zgodziłam się...
gadające gady
Chłopaki rozkładają mnie na łopatki.Dosłownie.I doprowadzają do łez.Też dosłownie.Coraz częściej jednak ze śmiechu! Arek upodobał sobie ‚słowa’ – ojej i aha! W jego aranżacji jest to tak komiczne, że...
Co dzisiaj na obiad?
Jakby zapytać Mężula jakie moje pytanie go najbardziej drażni, myślę że bez zastanowienia odpowiedziałby „Co dzisiaj na obiad?”A jakby zapytać mnie, którego pytania nie lubię zadawać a zadaję je...
