W sobotę miałam niezwykłą przyjemność poznać, posłuchać i porozmawiać z Dorotą Zawadzką vel Supernianią. Panią Dorotę obserwuję od dawna- najpierw w programach, później na fb, obecnie również w jej działaniach społecznych (chociażby akcja z 6-latkami w szkole).
Czy się z nią zgadzam? Nie zawsze. Chociaż głównie tak.
Ale uważam, że jest niezwykle kompetentna a jej poglądy są w większości spójne z moimi. Natomiast podawane rozwiązania wychowawcze- racjonalne, trafne i wbrew pozorom bardzo proste i uniwersalne.
Szczerze mówiąc, zawsze chciałam poznać Ją na żywo i przekonać się czy postawa, którą prezentuje jest prawdziwa czy tylko wykreowana przed kamerą. No wiecie-tak żeby zobaczyć czy Superniania to kreacja czy styl bycia.
I co się okazuje? Że Superniania to pikuś. Bo Dorota Zawadzka to kompendium wiedzy (nie takiej przeczytanej chwilę przed wejściem na wizję- ale takiej prawdziwej) do tego jest również "show-woman", która w niesamowity sposób w kilka sekund zjednuje sobie publiczność.
Ale od początku...
Kobiecanki.pl zorganizowały w Świdnicy spotkanie pt. Akademia Rodziców z Dorotą Zawadzką, w ramach którego uczestnicy mogli posłuchać wykładu pt.: "Wychowywać nie hodować."
Czy się z nią zgadzam? Nie zawsze. Chociaż głównie tak.
Ale uważam, że jest niezwykle kompetentna a jej poglądy są w większości spójne z moimi. Natomiast podawane rozwiązania wychowawcze- racjonalne, trafne i wbrew pozorom bardzo proste i uniwersalne.
Szczerze mówiąc, zawsze chciałam poznać Ją na żywo i przekonać się czy postawa, którą prezentuje jest prawdziwa czy tylko wykreowana przed kamerą. No wiecie-tak żeby zobaczyć czy Superniania to kreacja czy styl bycia.
I co się okazuje? Że Superniania to pikuś. Bo Dorota Zawadzka to kompendium wiedzy (nie takiej przeczytanej chwilę przed wejściem na wizję- ale takiej prawdziwej) do tego jest również "show-woman", która w niesamowity sposób w kilka sekund zjednuje sobie publiczność.
Ale od początku...
Kobiecanki.pl zorganizowały w Świdnicy spotkanie pt. Akademia Rodziców z Dorotą Zawadzką, w ramach którego uczestnicy mogli posłuchać wykładu pt.: "Wychowywać nie hodować."
Po wstępach gości i sponsorów nastał czas dla pani Doroty.
To normalnie tak, jakby w jednego człowieka włożyć całą wiedzę z zakresu psychologii, pedagogiki, fizjologii, nauk społecznych.
Też myślałam, że mam dużą wiedzę ale ja się muszę zastanowić przynajmniej kilka sekund nad odpowiedzią a Ona strzela nimi jak z karabinu. I mądrze mówi, ojjj bardzo mądrze!
No byłam pod wrażeniem.

Jedyny minus spotkania to słaba reklama (ale to już akurat wina organizatorów). Gdyby nie przypadek (koleżanka mi powiedziała a ona też jakoś przypadkiem się dowiedziała)- nie wiedziałabym, że takie coś się szykuje. Wielu ludzi nie wiedziało! A szkoda...
W każdym razie jak ktoś z Was ma w pobliżu spotkania z Dorotą Zawadzką to zachęcam- wybierzcie się. I zabierzcie ze sobą tych, którym przydałoby się tego posłuchać.

Szczera prawda. Poznałam Dorotę i jest dokładnie taka jak ja opisałaś.Bardzo ją cenię i wiele rzeczy mnie nauczyła. Gdy tylko jest we Wrocławiu to staram się z nią spotkać. Fajnie że się poznałyście...a jeśli chodzi o kobiecanki to fakt że mają słabą reklamę...ja ostatnio zapisałam sie w ostatniej chwili gdy DZ wrzuciła u siebie że będzie we Wrocławiu.
OdpowiedzUsuńU nas takich spotkań nie robią... a szkoda
OdpowiedzUsuńU mnie też nie robią :(
OdpowiedzUsuń