7 sposobów na realizacje marzeń!


woman-627395_640
Trzeba marzyć! To zdanie każdy powinien sobie zapisać na lodówce! Marzenia dają nam motywację, siłę i wiarę. Każą nam dążyć do wyznaczonych celów.

Jedni marzą, żeby kupić nowe auto, inni by wyjechać na wakacje. To nie ma większego znaczenia.
Są też tacy nierealni ludzie jak ja, którzy nigdy nie mieli jakiś wielkich marzeń typu- chcę kupić to, czy tamto, pojechać na bezludną wyspę czy odbyć lot w kosmos. Ja po prostu chcę być trochę inna niż wszyscy. Męczy mnie przeciętność, nie nadaję się do tego, żeby zginąć w tłumie.  W pracy zawsze chciałam robić coś inaczej, wyróżniać się, dążyć do perfekcji. Kiedy straciłam pracę- powstał blog, bo nie umiałam odnaleźć się w rutynie codzienności. Nie umiem być tylko matką. Nie wyobrażam sobie siebie zamkniętej w czterech ścianach, której celem życia jest wymyślanie obiadu. Są tacy, którzy są spełnieni bo teściowa była zachwycona ciastem na niedzielnym obiedzie. Są kobiety, którym to wystarcza i najczęściej im zazdroszczę. Bo mają taki prosty układ z własnym ja. A moje ‘ja’ zazwyczaj mocno komplikuje mi życie. Ono zdecydowanie należy do tego procenta ludzi, którym ciągle jest mało!
Ale to dobrze, bo dzięki temu rzadko stoję w miejscu i realizuję to, co sobie założę!

MARZENIA SĄ PO TO, ŻEBY JE SPEŁNIAĆ

Marzyłam, żeby zobaczyć “Metro” Teatru Buffo. Widziałam. Kiedyś wydawało mi się to niemożliwe, bo przecież Warszawa tak daleko. Dzisiaj się z tego śmieję.
Od 8 roku życia marzyłam, żeby pojechać na koncert Edyty Górniak. Niedawno spełniłam to marzenie.
Kiedyś powiedziałam swojej upierdliwej matematyczce, żeby mnie nie męczyła liczbami, bo ja będę pisała książki. Książki jeszcze nie napisałam ale mam blog- jakby podobne. Na razie napisałam bajkę, na resztę przyjdzie pora!
Na mojej liście zostało jeszcze kilka takich punktów do odhaczenia. I spełnię je! Codziennie nad tym pracuję!
Kiedyś myślałam, że to niemożliwe- dzisiaj mam stały kontakt z kilkoma znanymi pisarkami. Poznałam ludzi, których wcześniej podziwiałam z pozycji ekranu telewizora lub komputera. Największym wydarzeniem dla mnie? Znam Jurka Owsiaka, a przede wszystkim Jurek Owsiak zna mnie! Z listy ludzi, których cenię została mi do osobistego poznania Dorota Wellman.
Telewizja, jakiś wywiad, ciekawe projekty- kilka lat temu nawet przez myśl by mi to nie przeszło. Dzisiaj całkiem normalne sprawy, które mogą się po prostu wydarzyć! Tobie i tobie i tobie też!!!! 

NIEKTÓRE TRZEBA ODPUŚCIĆ

Olałam myśl, że zostanę piosenkarką. Serio całe dzieciństwo śpiewałam, urozmaicając tym życie sąsiadom. Podobno nawet mam niezły głos. Tego nie wiem, nigdy nie sprawdzałam u nikogo, kto mógłby to fachowo ocenić. Ale nie było to marzenie, bez którego runęłoby moje życie, bo poza śpiewaniem dla siebie, nie mam potrzeby rozwijania tej umiejętności.
Marzenia muszą być realne. Nie można marzyć o modelingu mając 140 cm wzrostu. No bez sensu!

JAK MARZYĆ?

1. Zrób listę. Wypisz wszystko co przychodzi ci do głowy!

2. Przeczytaj ją.

3. Jeszcze raz ją przeczytaj.

4. Wyeliminuj te nierealne (auto za milion dolców może zostać dla motywacji do ciężkiej pracy ale jeśli jesteś głucha jak pień to zostanie znaną skrzypaczką skreśl)

5. Pomyśl jak możesz sobie pomóc w realizowaniu swoich marzeń.

6. Stwórz plan.

7. Zrealizuj go!

A na koniec zapisz sobie to zdanie i żyj zgodnie z jego przekazem:
“Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania”
— Helen Keller

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *