Matka- przede wszystkim matka, matka bliźniaków. A poza tym żona, kobieta, przyjaciółka.
Obecnie pełnoetatowa nie perfekcyjna pani domu, żona Mężula, pedagog i nauczyciel z zawodu oraz zamiłowania. Uwielbiająca czytać książki, oglądać wybrane seriale, wysypiać się, polegiwać na kanapie, oglądać telewizję śniadaniową w łóżku, słuchać szumu morza, wylegiwać się na słońcu, jeść słodycze i gotować!
Obecnie pozbawiona większości z tych przyjemności!
Wobec własnych dzieci trochę nadopiekuńcza, czasami przewrażliwiona, mało cierpliwa, nieco niekonsekwentna.
Obecnie pełnoetatowa nie perfekcyjna pani domu, żona Mężula, pedagog i nauczyciel z zawodu oraz zamiłowania. Uwielbiająca czytać książki, oglądać wybrane seriale, wysypiać się, polegiwać na kanapie, oglądać telewizję śniadaniową w łóżku, słuchać szumu morza, wylegiwać się na słońcu, jeść słodycze i gotować!
Obecnie pozbawiona większości z tych przyjemności!
Wobec własnych dzieci trochę nadopiekuńcza, czasami przewrażliwiona, mało cierpliwa, nieco niekonsekwentna.
Mężul- ojciec rodziny, podpora Matki, twardy facet, którego serce Synkowie potrafią zmiękczyć w sekundę.
Uwielbiający spędzać czas i bawić się z bliźniakami, na nowo przeżywający swoje dzieciństwo, z reguły stanowczy, chociaż nie zawsze konsekwentny.
Uwielbiający spędzać czas i bawić się z bliźniakami, na nowo przeżywający swoje dzieciństwo, z reguły stanowczy, chociaż nie zawsze konsekwentny.
Chłopcy: urodzeni w styczniu 2012r. 3, 5 miesiąca za wcześnie. Dzięki czemu mogą sobie spokojnie odejmować wiek i nikt im tego nie wypomni :)
Aruś- bliźniak I, z natury spokojny, pozytywnie nastawiony do świata, jego cechą charakterystyczną są duże oczy, szeroki, szczery uśmiech oraz niezwykła siła w prawej ręce, która niejedno już potrafiła zniszczyć. Przez rodzinę pieszczotliwie nazywany „słonikiem w składzie porcelany”. Uwielbia traktory, autka, książki i literki.
Mimo pewnych trudności w rozwoju ruchowym, pokonuje własne słabości i dzielnie kroczy do przodu z dnia na dzień zaskakując nas swoimi postępami.
Mimo pewnych trudności w rozwoju ruchowym, pokonuje własne słabości i dzielnie kroczy do przodu z dnia na dzień zaskakując nas swoimi postępami.
Mikołaj- bliźniak II, stanowczy, uparty, głośno i wyraźnie domagający się swoich racji. Bezkompromisowy, niezwykle inteligentny i cwany. Zwracający uwagę na najmniejsze szczegóły, wnikliwie oglądający każdy napotkany przedmiot. Uwielbia śrubki, świecidełka i okruszki. Nie ma dla niego rzeczy i miejsca nie do zdobycia! Obecnie jego ulubionym zajęciem jest powtarzanie każdego usłyszanego słowa, sprzątanie i pomaganie mamie, tańczenie oraz psocenie. Zabawki niespecjalnie go interesują. Woli poznawać świat realny.

Uwielbiam Was :)
OdpowiedzUsuńMiło mi poznać bliźniaczą rodzinkę i to taką fajową :) Pozdrawiamy również we czwórkę!
OdpowiedzUsuńJak dobrze, że jest ktoś kto czuje i myśli podobnie:) Pozdrawiam-mama rocznych bliźniaczek i czterolatka.
OdpowiedzUsuńWreszcie coś z życia wzięte o prawdziwych zmaganiach prawdziwych ludzi, a nie książkowe ą i ę. Super! Pozdrawiamy : Mama, dziesięciomiesięczne Zuzia i Lenka, oraz 6-letni Łukaszek tzw. ekipa nie do zdarcia :)
OdpowiedzUsuńTo i ja się dopisze, mama 14 miesięcznych urwisów Oliwki i Kubusia ledwo juź przy nich dysząca, zajechana i wymęczona na maxa ale szczęśliwa.pozdrawiam
OdpowiedzUsuńdzięki za tego bloga uratował mi dziś życie już prawie płakałam po kolejnej nieprzespanej nocy z moimi cudnymi 9-miesięcznymi bliźniakami Majką i Wojtkiem szukałam czegoś o spaniu bliźniaków i trafiłam tu i poczytałam i jestem zachwycona
OdpowiedzUsuńJa też Was uwielbiam, fajnie, że są takie Mamuśki na świecie ! :) Ba! Tuż obok mnie nawet :)
OdpowiedzUsuńWitam :) Cieszę się, że tu trafiłam! Ja mam w domu dwie pięciomiesięczne babeczki: Laurę i Nikosię. Od niedawna blogujemy i chętnie będziemy śledzić perypetie Waszej Rodzinki :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie Was znalazłam... jestem dopiero w 4 miesiącu ciąży z bliźniakami, najprawdopodobniej będą też chłopcy i od rana dzisiaj myślę "jak je wychować, żeby byli dobrymi ludźmi a jednocześnie nie zwariować" - wpisałam swoją myśl w Google i mam Was :) I będę Was śledzić przez dłuuugi czas. :) Pozdrawiam serdecznie. Dodam tylko, że jak czytałam opis kim jesteście- jakbym czytała o sobie i moim koledze małżonku, nawet mój zawód się zgadza :D Pozdrawiam! I wesołych świąt :)
OdpowiedzUsuń