Jak znaleźć czas dla siebie? 5


Każda zdrowa osoba potrzebuje mieć chwilę dla siebie. Niezależnie od tego jak bardzo udaje, że jej to niepotrzebne. Możesz próbować być idealną matką, żoną, córką, siostrą a nawet kochanką. Możesz też sobie wmawiać, że spełniasz się poprzez robienie innym dobrze (czytaj- dbaniem o nich). Ale w pewnym momencie sobie przypomnisz, że w tym wszystkim jesteś też ty. A przecież lubiłaś czytać, szydełkować, haftować, malować albo biegać. Od miesięcy tego nie robisz, bo rodzina jest najważniejsza, więc nie możesz sobie pozwolić na takie słabości. Wszyscy ale nie ty!

PORZUĆ TĘ DROGĘ

Takie myślenie to pierwszy stopień do frustracji! Dzisiejszy świat dąży do tego, by wszystko kręciło się wokół dzieci. Wszędzie czytasz, że dziecko jest najważniejsze. Że ono potrzebuje tego czy owego. Że nie wolno krzyczeć, złościć się, zabraniać. Chcesz sprostać oczekiwaniom, przez co wpadasz w pułapkę bycia najlepszą z najlepszych. STOP. Wystarczy, że będziesz po prostu dobra.
A dobra matka nie musi być 24 h na dobę ze swoim dzieckiem. Nie musi też spełniać wszystkich jego zachcianek i rezygnować ze swoich pasji!
Śmiało twierdzę, że będziesz lepszą matką jeśli zaczniesz robić coś tylko dla siebie! Tak po prostu!

ALE JA NIE MAM KIEDY…

Zawsze gdy wrzucę na Instagram lub FP zdjęcie z książką, napiszę że oglądałam jakiś serial lub film, albo tak jak ostatnio pochwalę się postępami na treningach- dostaję jakąś wiadomość z cyklu “jak ty to robisz?”, “też bym chciała ale nie mam kiedy”, “zazdroszczę, ja nie mam czasu”.
Nie masz, bo nie chcesz mieć! Nie robisz, bo nie masz wystarczającej motywacji. Nie czytasz, bo źle sobie organizujesz swój czas. Nie oglądasz, bo marnujesz wolne chwile na coś innego.

Nie wierzysz? To zróbmy test! Przygotuj sobie kartkę i zapisuj ile czasu spędzasz w ciągu dnia na wykonywaniu poszczególnych czynności. I teraz się zastanów- ile zajęło ci robienie obiadu a ile przeglądałaś beznamiętnie fb na telefonie? Czy mogłaś tak ułożyć sobie pracę w domu, żeby np.czekając aż ugotuje ci się ryż, powiesić pranie a nie marnować w tym czasie cenne minuty na gapienie się na bulgoczącą wodę w garnku.

To są detale ale kilka minut tu, kilka minut tam i się okazuje, że mielibyśmy pół godziny dla siebie. A pół godziny to dużo- jeden odcinek Singielki, który cię odpręży. Dwa rozdziały książki. Albo trening z Chodakowską.

ZORGANIZUJ SIĘ

Jeśli masz partnera- ustal/ zmuś go do tego, żeby co jakiś czas został z potomstwem a ty idź na fitness, kawę z koleżanką, do czytelni, kina. Nie daj sobie wmówić, że jesteś niezastąpiona. Przykro mi- nie jesteś.
Jeśli nie masz z kim zostawić dzieci- znajdź sposób, żeby w domu realizować swoje pasję. Z mojego doświadczenia wynika, że najczęściej “narzekają” matki, których dzieci późno chodzą spać. Mój wieczór zaczyna się ok 19.30-20.00. Mam dzięki temu dużo czasu dla siebie. Nie miałabym go, gdyby Armia zasypiała np. ok 22. Prosty wniosek- tak ustal wasz dzień, żeby wieczory były dla was. My nigdy nie pozwalaliśmy na drzemki popołudniu, przez co padali jak muchy tuż po kąpieli. Wy sobie róbcie jak wam wygodnie ale później nie narzekajcie, że wam potomstwo skacze po głowie do północy.

TO CI SIĘ NALEŻY

Każdy pracujący człowiek ma prawo do urlopu! Ty pracujesz w domu. To cholernie ciężka praca. Masz prawo od niej odpocząć. Niestety nie licz na 2 tygodnie wolnego. Ale ciesz się z tego, co uda ci się “wyrwać” i dobrze to sobie zaplanuj. Jestem pewna, że jeśli powiesz facetowi, że chcesz iść z koleżanką na kawę, to spojrzy na ciebie jak na przybysza z kosmosu. Dlatego oszczędź mu takich szczegółów. Powiedz, że jedziesz na zakupy, a później mu wyślij sms-a, że spotkałaś Baśkę/Kaśkę/Zośkę i wrócisz za godzinę. Albo nie pisz nic.
A najlepiej zapisz się na coś, co się wykonuje cyklicznie. Wtedy będziesz miała pewność, że co tydzień masz godzinę tylko dla siebie. Nie wiem co lubisz ale rozejrzyj się i wybierz coś- klub czytelniczy, kurs gotowania, fotografii, siłownia…

I nie pisz do mnie więcej- “jesteś moim wzorem, że mając bliźniaki, potrafisz się tak zorganizować.”
Bądź sama dla siebie wzorem i nie wahaj się być czasami małą egoistką! Twoje dziecko nie ucierpi, a ty wiele zyskasz!

Do dzieła Drogie Panie! Siła jest kobietą!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 komentarzy do “Jak znaleźć czas dla siebie?

  • Matka Debiutująca

    Masz sporo racji ale też i uwarunkowania są różne. Dochodzi również kwestia peany zawodowej która też zabiera kupę czasu, plus również wiek dzieci. Ja się chwilowo pogodzilam z tym że na tym etapie częściowo bardziej muszę skupić się na dzieciach ale i tak wieczory po 21 bywają moje. Bo mam łaskawie śpiące dzieci; )

    • Marta Skrzypiec Autor wpisu

      Ja nie mówię, że nagle będzie się miało jakieś godziny wolnego! Przy dzieciach każde 20 minut jest cenne. I warto sobie tak zorganizować dzień, żeby np. jak dziecko śpi, to zrobić sobie maseczkę, a nie myć gary!

  • Natalia

    Dwa lata bujałam się tak wygodnie, że wychodziłam z domu tylko na weekendy i to wtedy jechałam na studia. Wyszłam do fryzjera po pól roku od urodzenia. Ze znajomymi się nie spotykałam bo nie dość, że sama wychowuje dziecia, mieszkam z rodzicami i nie chciałam ich dodatkowo obarczać to jeszcze względy zdrowotne młodej mi na to nie pozwalały. W ciągu dwóch lat i trzy godzinnych drzemek popołudniowych dziecia powiedziałam dość i wyszłam do ludzi. Dzieć zamiast chodzić spać o 23-24 przestał spać w dzień i pada o 19. Ja mam czas dla siebie, jestem lepiej zorganizowana, mała mi pomaga w każdym obowiązku i obie jesteśmy szczęśliwe. Grunt to znaleźć złoty środek. Da się, trzeba szukać. Metodą prób i błędów każdy się czegoś nauczy:)

  • ania

    Święta prawda. Od kiedy corka poszla do przedszkola jestem mega zorganizowana. Po 8 ja odwoze, przed 9 jestem w domu miedzyczasie robie zakupy. Przychodze, ogarniam dom, robie kawe i od 10 do 14 mam czas pozniej obiad robie, odbieram corke i o 20 juz spi. Kolejne 2 godz dla mnie. Brawo ja!