Później dopadnie mnie dylemat "co mam ugotować na obiad", następnie będę myśleć jak dotrwać do godziny 12, kiedy położę Chłopców spać i wypiję spokojnie z Wami kawę...
Nadal będę matką, żoną, kobietą, przyjaciółką, wredną (bo szczerą) babą, zołzą, pasjonatką, molem książkowym i uzależnioną od bloga i facebooka laską!
Nic się nie zmieni, poza datą, która będzie mi się myliła przez następne kilka miesięcy :)
Dla Was pewnie też niewiele się zmieni!
Ja w każdym razie zmieniać się nie zamierzam i jak wrócicie do mnie, gdy wyparują wypite w Sylwestra procenty, to nadal tu będę. Ze świeżymi pomysłami, nowymi tekstami, fajnym konkursem i pozytywną energią!
Rok 2013 był czasem odkrycia w sobie pasji blogowania, pokochania tego i uzależnienia się (cholernie szybko się uzależniam!).
Był to 2 rok naszego życia z Chłopcami, dużo łatwiejszy i spokojniejszy niż poprzedni. Z ogromnymi postępami, z przełomowymi momentami. Przez 12 miesięcy z kwękająco- płaczących planktonów zamienili się w fajne dzieciaki, chodzące, gadające, mające swoje zdanie, upodobania.
Rok 2014 będzie kontynuacją tego co dał rok poprzedni. Dzieci będą rosnąć, zdobywać nowe umiejętności, matka z Mężulem będą im towarzyszyć i prowadzić.
Mężul będzie marzył o motorze i zimie (snowboardzista zapalony), Matka o lecie, wakacjach w ciepłych krajach oraz spokojnym weekendzie z książką..
Blogowe postanowienie jednak mam:
- ruszyć tyłek i dotrzeć wreszcie na któreś z większych blogowych wydarzeń/spotkań/eventów, na którym poznam i osobiście sprawdzę prawdziwość legendy o Kominku.
- poznać osobiście kilka serdecznych i bliskich mojemu sercu blogerek (no może nie wszystkie się uda- ale w końcu postanowienia są po to, żeby je robić a nie spełniać): Matulu, Wypaplaną, Matkę Wygodną, Matkę tylko jedną , które czytam, z którymi wymieniam się prywatnymi spostrzeżeniami, wiadomościami, problemami i które dodają mi otuchy, kopią w tyłek albo pomagają, gdy tego potrzebuję! (Te które pominęłam przepraszam- pewnie przypomni mi się, że jeszcze kogoś miałam dodać, gdy tylko opublikuję ten post!)
- nauczę się samodzielnie obsługiwać te skomplikowane graficzno- hmtlowe sztuczki.
Tyle mojego! Wam życzę, żebyście za dużo nie postanawiali bo i tak do lutego o tym zapomnicie.
I żeby Nowy Rok była dla Was dobry, bogaty, radosny i zdrowy!
Mamom bliźniąt życzę siły, cierpliwości i zdolności organizacyjnych!
Mamom pojedynczym- spokojnych dni, podczas których dziecko odkryje, że bez mamy też się można bawić!
Mamom podwójnym, potrójnym i dalej- dzieci chętnych do wzajemnej współpracy.
Tatusiom- kreatywności i niewyczerpalnych pokładów miłości do dzieci i żon/kobiet/partnerek swych.
Kobietom- pasji, siły, miłości, poczucia piękna i radości.
A dzieciom- swobodnej, szczęśliwej zabawy. Żeby dzieciństwo trwało wiecznie!

pięknie będzie, niech się spełnia!
OdpowiedzUsuńNo i wiedziałam, że o kimś zapomnę! Dopisz się do listy osób, które chciałabym poznać!
Usuńno, no - już się kiedyś umawiałyśmy, że przybywasz do Gdańska z kawalerami :)
UsuńMarta, czekam na drinka! Zadzwonimy po Harveya i zrobimy imprezę :DDDDD
OdpowiedzUsuńŚciskam, całuję w czółko i życzę, by kolejny rok był jeszcze lepszy (nie lubię życzeń i aż mnie mdli, ale no...) :D
Nie zapomnij o Mike'u (kurcze jak to się pisze?!), bo jednym Harveyem to my się nie obdzielimy. Chyba, że...?!?!? :P
UsuńTeraz mi głupio, ze ja tak pitu pitu o tym co osiągnęłam w mijającym roku ;) A data zawsze mi się myli minimum do marca :)
OdpowiedzUsuńNo wiesz, nie każdy ma takie "dziwne" podejście jak ja! ;)
UsuńWszystkiego co najlepsze i dużo radości i siły :) Pozdrawiam :D
OdpowiedzUsuńJa Ci już wszystko napisałam więc wiesz ,cmok gdzie tam tylko sobie życzysz,
OdpowiedzUsuńspełnienia założeń,spotkania przy pizzy,okładki w prasie kobiecej i obyś nie traciła pogody ducha.
HTMLem się nie przejmuj :P
Dziękujemy :)
OdpowiedzUsuńŻyczę czy abyś miała wszystko razy dwa :)
Do usłyszenia w 2014
Misako z ciazowomiwordpress.com
Planktony mnie rozwaliły :D
OdpowiedzUsuńMartusia, ja liczę na to spotkanie i wierzę, że wytrwasz w postanowieniu.
Samych cudowności na Nowy Rok i spełnienia wszystkich marzeń, a tego o przespanej nocy w pierwszej kolejności :*
Najlepszego kochani! <3
OdpowiedzUsuńOby Ci się spełniło!
OdpowiedzUsuńNajlepszego w Nowym Roku :)
OdpowiedzUsuń