Monthly Archive: Sierpień 2014
Wypijmy za blogi! Piszesz? Czytasz? Świętujesz! #blogday
Jest dzień teściowej, sekretarki, pączka i innych takich. Jest też dzień blogera/blogów. Dzisiaj więc świętujemy! Częstujcie się! W końcu blogosfera to my wszyscy. My- piszący, wy-czytający, komentujący, będący z...
bójcie się rodzić dzieci!
Matki są zastraszane! Od pierwszych dni ciąży czymś się je straszy! W kompleksy wpędza. Niekompetencję wmawia. To musisz, tamto musisz. Nie wiesz tego? Jak możesz tego nie wiedzieć!Nie noś...
jak nie zostać sfrustrowaną kurą domową?
Dzień ogarniania rzeczywistości w piżamie. Czasami taki jest potrzebny. Wczoraj był taki pierwszy od ponad 2 miesięcy, czyli odkąd się przeprowadziliśmy. Wtedy nigdzie nie jadę, nie maluję się, nie...
być kimś, gdy wszyscy są nikim
Wróciłam do miasta rodzinnego po 10 latach… To jak cofnąć się w czasie, z tym że starsza o 10 lat doświadczeń. Dziwne uczucie. (*przez te 10 lat oczywiście przyjeżdżałam...
czego nie akceptuje u innych matek
Tytuł jak tytuł, może nie do końca udany. Bo jestem raczej typem, który ma w nosie co czynią inne matki, dopóki nie krzywdzą swoich dzieci. Jednak są pewne zachowania,...
Teksty Chłopaków vol 3
Chłopaki przechodzą ostatnio samych siebie w doprowadzaniu nas do śmiechu. Codziennie mam mieszane uczucia między chęcią uduszenia ich ze złości a uduszenia ich z miłości. Raz tak rozrabiają, że...
blogerzy warci czytania
Dawno nie dzieliłam się z Wami moimi ulubionymi i wartymi uwagi blogami. A w tej materii co nieco się ostatnio zmieniło, bo i moje oczekiwania nieco uległy zmianie. Porzuciłam...
adaptacja do przedszkola okiem matki-nauczycielki-blogerki
Niedługo wrzesień, a wraz z nim debiut szkolny i przedszkolny wielu dzieci i ich rodziców. Czas wyczekiwany ale i generujący wiele zmartwień, stresów oraz wątpliwości. Każda matka boi się...
co powinna wiedzieć świadkowa
Od zawsze chciałam chociaż raz zostać czyjąś świadkową. Wymyśliłam sobie, że to taka super-ekstra funkcja, arcyważna i takie tam. Okazji jakoś wcześniej nie było więc ładnych 29 lat czekałam...
Podsumownik lipcowy
Pomyślałam, że fajnie będzie zrobić takie podsumowanie ostatniego, szalonego dla nas miesiąca. Co by nie mówić- był to miesiąc oswajania się z nowym mieszkaniem, miejscem i ludźmi. Przede wszystkim...
