Teksty Chłopaków vol.5- sikam ze śmiechu


Im dalej w las… tym Chłopaki bardziej rozgadani i tekstami mnie do śmiechu doprowadzają. Ja nie wiem po kim oni są tacy wygadani (mam niejasne przypuszczenia, że po mnie) i ironiczni (chyba też) oraz po kim mają takie cięte riposty (po ojcu osobistym zapewne) ale boję się pomyśleć co to będzie jak będą nastolatkami. Przecież tak mi nawtykają, że w pięty mi pójdzie.
________________

Idzie Arek przez przedpokój (taki see długi mamy), ciągnie za sobą dużą torbę na prezenty. Idzie i mówi coś do siebie. Słyszę:

– Mam tu cały skrót życia…
– COoooo masz?
– Skrót mojego życia!
#acha
<Biegnę do mamy i pytam “co ty mu za bajki włączasz?”. Niestety do dzisiaj nie wiemy co on miał na myśli i skąd to wziął>
________________
Stoi Arek przed pralką. Pralka pierze, kręci się i takie tam :
– Zwolnij, zwolnij. Zatrzymaj się i gaaaazzzzzz!
#hot_wheels_rządzą
________________
Miki: Mamooo, Aruś nie wygrał ‘gran priii’.
Ja: Czego nie wygrał?????
Miki: No takiego pokazu. Ty nie wiesz mama? Jechał za wolno. 

<kurde, nie wiedziałam>
_________________

Ja: Niedługo macie urodziny więc dzisiaj przyjdą do was goście, zjemy tort i będą prezenty. Ale najpierw musimy posprzątać bo na razie nie mieliby jak wejść.
Miki: Widzisz Aruś, musisz tu posprzątać! 
Ja: A Ty? 
Miki: Aruś posprząta, ja nie muszę.

<no jasne, jakie to oczywiste>

_________________
Śpiewamy.
Ja: Mikuś jak to było “wlazł kotek na płotek i…”
Miki: SPADŁ.
<jakie to logiczne>
_________________
Ja: Arek dawaj tego palca, zaklejamy plasterkiem więc już nie można brać go do buzi (walczymy z ssaniem kciuka).
Miki: Właśnie Arek, to obrzydliwe ssać palca. Wyciągaj tego tygrysa z buzi (plaster był z tygryskiem).
<na brata zawsze możesz liczyć>
__________________
Miki: Mamo, mamo pomóż mi to zdjąć.
Ja: Proszę.
Miki: Dziękuję za pomoc Królewno Mamo!

O_o!
__________________

Arek na zajęciach u pedagoga.
Pani: Zobacz, taką fajną układankę ci tutaj przygotowałam.
Arek: Nie chcę. Chcę plastelinę i koniec!

<on sobie sam będzie zajęcia prowadził>
__________________

Rozmowa braci:
Miki: Aruś nie widziałeś taty PRZYPADKIEM?
Arek: Nie Mikusiu, nie widziałem taty PRZYPADKIEM.
Miki: To gdzie jest ten tata.
Arek: Myślę, że nie ma taty.

<Filozoficzne podejście do życia od najmłodszych lat>
___________________

Mężu: Kocham Cię mój mały Mikusiu.
Miki: Kocham Cię mój mały tatusiu!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *